Autorska płyta Mariusza Zawieruchy opowiada o cudzie życia na każdym jego etapie... W oczach Bożych jesteś cudem!

Jak sobie pościelisz... - czyli rola snu w życiu człowieka

Sen jest cudownym darem natury, bez którego żaden człowiek nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Nasze samopoczucie rano zależy głównie od tego, jaki był nasz sen. Wystarczająca ilość snu jest niezbędnym warunkiem zdrowia i urody. Jest naturalnym i najlepszym środkiem kosmetycznym, niezawodnym sposobem na poprawę samopoczucia oraz sprawności fizycznej i umysłowej.

Podczas snu różne systemy naszego organizmu regenerują nasze ciało, przygotowując je na kolejny dzień życia i działania. Czy zdajemy sobie sprawę z tego, że przesypiamy dokładnie 1/3 naszego życia. Jeżeli ktoś żyje 75 lat, 25 lat spędza w głębokim śnie. Nie możemy jednak sądzić, że jest to czas stracony. Jeżeli chcemy skrócić sen, aby uzyskać w ten sposób więcej czasu na inne sprawy, musimy pamiętać, że w ten sposób zmniejszamy sprawność naszego organizmu, a tym samym efektywność pracy. Nie okradajmy się więc ze snu. Ani kłopoty, ani pośpiech, ani nawał pracy nie powinny go nam zabierać. Każdy z nas dysponuje wewnętrznym zegarem biologicznym. Dawniej ludzie żyli z nim w zgodzie — wyznaczał on rytm dnia i nocy, czas pracy oraz czas odpoczynku i snu. Wraz z wynalezieniem sztucznego oświetlenia zapomniano o zegarze wewnętrznym. Zostaliśmy podporządkowani otaczającym nas zegarom, które wyparły nasz zegar biologiczny. Stosowanie światła elektrycznego przedłużyło „godziny dnia”, a czas pójścia do łóżka został przesunięty. Okres wypoczynku skrócił się, a rano chociaż chciałoby się pospać dłużej, budzik wyrywa nas ze snu. Nasz wewnętrzny zegar odlicza jednak zupełnie niezauważalnie swoje godziny. Jeżeli śpimy za krótko, wchodzimy w konflikt z naszym zegarem biologicznym.

Organizm posiada pewne możliwości adaptacji do takiego stanu, ale jeżeli nie śpimy tyle, ile potrzebujemy i czas ten przedłuża się, dochodzi w końcu do chronicznego przemęczenia.

Jak wiemy, nasza fizyczna aktywność powoduje zmęczenie. Stopniowo w ciągu dnia słabniemy, tak że z utęsknieniem witamy godziny wieczorne i możliwość pójścia spać.

Po dobrym nocnym śnie wstajemy rano odświeżeni i gotowi do podjęcia swoich obowiązków. Gdy jednak nasza praca, TV, nauka, nocne życie i inne czynności stale utrudniają nam posiadanie dostatecznej ilości snu, zostajemy skazani na budzenie się zmęczonymi i z uczuciem wyczerpania. Zwykle wtedy mamy skłonności do większych zdenerwowań, zniecierpliwienia i kłótliwości, jesteśmy mało efektywni w pracy, mamy problemy z koncentracją i trudności z zapamiętywaniem.

Z przeprowadzonych badań na temat wpływu ilości godzin snu na długość życia wynika, że najdłużej żyją ci, którzy śpią od 7-8 godzin na dobę. Zbyt krótki sen, a także jego nadmiar, powodują szybsze starzenie się. Jednak nie da się ustalić sztywnych godzin snu, gdyż każdy człowiek jest inny. Jeden wstaje rześki po 5 godzinach snu, inny czuje się dobrze wyspany dopiero po 8, 9 godzinach. Benjamin Franklin potrzebował 4-5 godzin snu w nocy, za to Edison — aż 10.

Najważniejsze to poznać potrzeby własnego organizmu i umiejętnie dostosować się do jego rytmu. Nie jest tak bardzo ważne, czy ktoś idzie spać wcześniej, czy trochę później, czy ktoś wstaje o 6.00, czy o 7.00, ale ważne jest, aby czas, który poświęca na sen, był dla niego wystarczający, aby mógł dobrze wypocząć i być zdolnym do wykonywania zadań, które czekają w całym nowym dniu.

Nieprawdą jest, że sen można dowolnie dzielić, np. jednego dnia spać tylko trzy godziny, a pozostałe cztery odłożyć do odespania na następną noc. Organizm potrzebuje regularnych okresów wypoczynku.

Dla wielu ludzi czymś bardzo ważnym są popołudniowe, krótkie drzemki 10-20 min., które ich odświeżają i regenerują. Jest to bardzo dobra praktyka dla tych, którzy w przeciwnym razie musieliby walczyć, aby utrzymać się na nogach.

Po tygodniu pracy, również dobrą rzeczą jest, jeżeli ktoś ma na to ochotę, postarać się o kilka dodatkowych godzin snu w niedzielne popołudnie. Nie róbmy więc wymówek mężowi z powodu krótkiej popołudniowej drzemki, raczej przytulmy się do niego. Krótsza sjesta popołudniowa dla wszystkich, którzy tego potrzebują, jest zdrowym nawykiem, ponieważ likwiduje uczucie zmęczenia, polepsza samopoczucie, a także ułatwia zaśnięcie wieczorem. Dla tych, którzy nie lubią spać po południu dobrą alternatywą jest krótki spacer na świeżym powietrzu.

Wielu ludzi w obecnych czasach cierpi na bezsenność. W większości przypadków jest to związane ze złym stylem życia. Trudności z zasypianiem można próbować zwalczyć za pomocą kilku prostych recept. Kuracja tabletkami nasennymi nie należy do najlepszych rozwiązań. Ich przewlekłe stosowanie grozi uzależnieniem, pogarsza samopoczucie i nie sprowadza zdrowego snu. Należy raczej nauczyć się sposobu odpowiedniego przygotowania się do snu w imię zasady: „Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz”. Oto kilka prostych rad:

1. Ustal sobie regularne godziny snu. Należy przyzwyczaić się do chodzenia spać zawsze o tej samej porze. Organizm wytworzy sobie wtedy stały rytm, w którym będzie miejsce i na sen.

2. Nie jedz bezpośrednio przed snem. Twoje ciało nie może całkowicie odpocząć, gdy żołądek wciąż jeszcze pracuje. Posiłek należy spożywać najpóźniej na 2-3 godziny przed pójściem spać.

3. Nie pij żadnego alkoholu. Alkohol ma działanie pobudzające.

4. Unikaj również wszystkich innych stymulantów: kofeiny, nikotyny, czyli nie pij kawy, herbaty, coca-coli i nie pal papierosów.

5. Nie oglądaj podniecających programów w TV przed udaniem się do łóżka.

6. Zapewnij sobie najlepsze warunki snu. Każdy indywidualnie powinien rozstrzygnąć czy woli spać pod puchową kołdrą, czy pod kocem; czy na jaśku, wałku, czy też na ogromnej poduszce. Łóżko powinno być wygodne i obszerne — w nim przecież spędzamy 1/3 naszego życia.

7. Wyłącz ogrzewanie i otwórz okno — pokój dobrze przewietrzony gwarantuje najlepszy sen. Temperatura nie powinna przekraczać 16-18°C.

8. Zgaś światło, wyłącz wszystkie odbiorniki. Najlepiej śpi się w ciszy. Można też sięgnąć po kasety z nagraniami np. szumu morza lub odgłosów lasu.

9. Utrzymuj dobry stan fizyczny. Przed pójściem spać znajdź czas na krótki spacer na świeżym powietrzu.

10. Weź kąpiel. Woda ma wybitne właściwości odprężające.

11. Jeżeli masz problem z zaśnięciem, może ci pomóc szklanka naparu z melisy i 20 kropli Nervosolu.

12. Przed snem rozstań się z wszystkimi problemami, choćby najbardziej niepokojącymi i ważnymi, zrelaksuj się. Umysł wolny od zmartwień pozwoli, aby ciało pogrążyło się w głębokim śnie. Lekarze zajmujący się bezsennością radzą, aby sporządzać codziennie raport z tego, co się zrobiło i co się ma jeszcze do zrobienia. Taki rachunek sumienia sprawia, że myśli przestają uporczywie krążyć wokół wydarzeń minionego dnia. Pozostaje jedynie satysfakcja z tego, ile byliśmy w stanie dzisiaj dokonać, a przecież jutrzejsze problemy są podobne do tych, z którymi tak świetnie radziliśmy sobie dzisiaj.

13. Złóż wszystkie swoje sprawy w ręce kochającego Boga. Jest to najlepszy i najpewniejszy sposób, aby wewnętrzny pokój był twoim udziałem.